
Paweł K., łódzki adwokat skazany za śmiertelny wypadek pod Barczewem, został zatrzymany przez policję w woj. lubelskim. Mężczyzna nie stawił się do odbycia kary 1,5 roku więzienia i był poszukiwany listem gończym.
Sprawa stała się głośna po jego słowach o aucie ofiar, które nazwał „trumną na kółkach”. Teraz trafi za kratki.
Sprawiedliwość czy zbyt łagodny wyrok?
ZDJĘCIE: fb Marcin Kierwiński
