Dwóch funkcjonariuszy lubińskiej komendy, prywatnie braci, wykazało się czujnością również po zakończonej służbie. Policjanci na przystanku autobusowym zauważyli mężczyznę, który był poszukiwany do sprawy podpalenia pojazdu i do licznych kradzieży sklepowych. 25-latek był dobrze znany funkcjonariuszom. Bracia, których łączy nie tylko więź rodzinna, ale i policyjna służba, po raz kolejny udowodnili, że czujność i zaangażowanie nie kończy się wraz ze zdjęciem munduru. Wspólne wartości i poczucie odpowiedzialności sprawiają, że reagują zawsze wtedy, gdy wymaga tego sytuacja.


Dwaj bracia, którzy służą w Komendzie Powiatowej Policji w Lubinie, wracali ze służby, kiedy na jednym z miejskich przystanków, zauważyli dobrze im znanego z wcześniejszych interwencji mężczyznę. Wiedzieli, że jest on poszukiwany do kolejnej sprawy prowadzonej przez lubińskich funkcjonariuszy – a dokładnie chodziło o kradzież sklepową na kwotę ponad 2 tysięcy złotych i usiłowania podpalenia samochodu osobowego marki Mercedes.
Kiedy funkcjonariusze podeszli do mężczyzny, po jego minie było widać, że bardziej spodziewał się nadjeżdżającego autobusu, niż ubranych po cywilnemu policjantów w prywatnym aucie. Funkcjonariusze szybko powiadomili o całej sytuacji oficera dyżurnego, który na miejsce wysłał patrol prewencji. Stróże prawa przy podejrzanym znaleźli odzież z metkami, którą chwilę wcześniej ukradł z pobliskiego sklepu. 25-latek trafił do policyjnej celi.
Choć ma zaledwie 25-lat, lista jego przestępstw jest długa. W ciągu kilku miesięcy policjanci przedstawili mu 60 zarzutów kradzieży sklepowych. Jego łupem padały głównie markowe perfumy, kosmetyki, alkohol i artykuły chemiczne. Z tego przestępczego procederu uczynił sobie stałe źródło dochodu. Straty szacuje się w dziesiątkach tysięcy złotych. O dalszym losie zatrzymanego zdecyduje teraz sąd.
Dzięki czujności naszych funkcjonariuszy mężczyzna nie uniknie odpowiedzialności za kolejne przestępstwa. To przykład, że policyjna służba, to nie tylko zawód, ale postawa, pasja i odpowiedzialność, którą dwaj bracia w mundurze, realizują nie tylko w czasie służby, ale również poza nią.
Źródło: KPP w Lubinie
