Policja rozwiązała protest ROG w Wałbrzychu. Jak podaje policja wobec uczestników nielegalnego zgromadzenia Ruch Obrony Granic, które odbywało się w sobotę w Wałbrzychu, zostaną złożone wnioski do sądu o ukaranie.




Zgromadzenie rozwiązała policja po wcześniejszym wylegitymowaniu jej uczestników. W wydarzeniu uczestniczył Robert Bąkiewicz. Żaden z uczestników zgromadzenia nie został zatrzymany. Policja informuje, że zgromadzenie nie zostało zgłoszone do wałbrzyskiego magistratu. Było więc nielegalne i policja zdecydowała o jego rozwiązaniu.




Wczorajszą interwencję policji skomentował szef MSWiA Marcin Kierwiński.
„Dziś w Wałbrzychu policja działała wobec ekipy Bąkiewicza zgodnie z prawem i procedurami. Nikt nie będzie dezorganizował polskiego państwa. Nikt nie będzie tworzył alternatywnej rzeczywistości prawnej. Kroku wstecz nie będzie” – napisał minister na portalu X.




Z kolei Robert Bąkiewicz napisał na portalu X, że zgromadzenie „odbyło się legalnie”.
„Korzystaliśmy z konstytucyjnego prawa do wolności zgromadzeń oraz ustawy o zgromadzeniach. Mimo to staliśmy się celem represji resortu ministra Kierwińskiego” – stwierdził z kolei Bąkiewicz.

























Wg źródła: https://walbrzych.naszemiasto.pl/protest-ruchu-obrony-granic-w-walbrzychu-przeciwko-nielegalnej-migracji-policja-to-nielegalne-zgromadzenie-beda-konsekwencje/ar/c1p2-27816651
„Nie zostało formalnie zgłoszone do Urzędu Miasta i nie ma formalnej zgody na organizację tego wydarzenia. Organizatorzy zostali o tym poinformowani, będziemy prowadzić w tej sprawie postępowanie. Osoby biorące udział w zgromadzeniu są legitymowane, mogą zostać wezwane np. w charakterze świadka – zaznacza komisarz Świeży.”.
Zwracam uwagę na użycie określenia „formalnie”. Z tej wypowiedzi wynika, że zgłoszenie zostało dopełnione ale ktoś uznał (policja?) że jest ono (zgłoszenie) „nieformalne”. Bezpodstawna, bezprawna wręcz jest za to wypowiedź w zakresie „uzyskania ZGODY”. Ustawa o zgromadzeniach mówi o zgłoszeniu, ale nie mówi o uzyskiwaniu zgody w efekcie zgłoszenia. Zgody urzędy nie wydają, mogą za to sprzeciwić się (wydać decyzję o zakazie) odbyciu zgłoszonego zgromadzenia jeśli występują przesłanki przewidziane w ustawie które kolidują z czasem i miejscem zgłoszonego zgromadzenia.
Ponieważ zgromadzenie miało miejsce na placu magistrackim gdzie ruch drogowy nie został utrudniony stąd logiczne jest że zgłaszając zgromadzenie można było powołać się na postępowanie uproszczone a zatem dokonać zgłoszenia do centrum zarządzania kryzysowego nawet telefonicznie a nie do UM. Nadto, z chwilą nielegalnego rozwiązania zgromadzenia przez policję można było ogłosić zgromadzenie spontaniczne podyktowane zachowaniem właśnie policji (powód zgromadzenia niemożliwy do wcześniejszego przewidzenia) a tym samym policja stanęła w obliczu innego, kolejnego zgromadzenia, którego nie trzeba już zgłaszać gdzie kolwiek. Aby rozwiązać zgromadzenie spontaniczne musi ono zagrażać życiu czy zdrowiu itp przesłanki wymienione w ustawie prawo o zgromadzeniach. Taka okoliczność w trakcie tego zgromadzenia nie wystąpiła. Zagrożeniem dla zdrowia i życia był za to mediator policyjny który swoim napastliwym zachowaniem doprowadził do zasłabnięcia przez ponad 80 letniego starszego Pana, Wałbrzyszanina.
Nie wiem czy i kiedy oraz w jakiej formie zostało przekazane zgłoszenie i do kogo ale wygląda mi na to że ktoś po stronie władz miejskich współpracujących z policją uznał że tego zgromadzenia nie ma być. Dlaczego? Romek kocha migrantów? Niech może otworzy swój dom na Klonowej i weźmie sobie kilku na własną posesję i żyją tam w pełnej integracji. Ciężko pojąć że to ludzie, Naród, rządzi tym krajem a nie POlitycy? Nie oznacza nie i żaden figurant na żadnym stołku nie ma prawa mówić inaczej niż Naród. Spójrzcie na sondaże – poparcia społecznego dla przybyszy z Afryki czy Bliskiego Wschodu ani dla tych z Ameryki Środkowej nie ma. Nielegalni nachodźcy powinni być natychmiast wydaleni z RP, migranci z wizami po utracie ich ważności także a SG powinna zostać uprawniona do użycia broni palnej, ostrej, wobec każdego kto wbrew wezwaniu do zaprzestania i ostrzeżeniu o użyciu broni, dokonuje dalszego nielegalnego wtargnięcia na teren RP. Polska ma granicę terytorialne, których obowiązkowo mają strzec służy, w tym wojsko. Nie będzie porządku w kraju jeśli oficjele będą z niego robić burdel.