– Poszkodowany zmarł 13 czerwca, w szpitalu w Wałbrzychu. Nie zmieni się kwalifikacja czynu tylko jego opis. Maksymalna kara jaka grozi sprawcy to 12 lat pozbawienia wolności. Kierowca przyznał się do zarzucanych mu czynów. Powiedział, że wcześniej spożywał alkohol z kolegami i wsiadł do auta – mówi prokurator rejonowy, Marek Rusin.
Do tragicznego wypadku doszło 9 czerwca. Decyzją sądu sprawca – 27-latek został aresztowany na 3 miesiące.
