O sprawie pisze Gazeta Wyborcza. Paweł K. w czerwcu został skazany prawomocnym wyrokiem sądu na siedem lat więzienia za czyny pedofilskie. Do dziś jednak do więzienia na trafił, bo sądy nie przekazały sobie akt sprawy a co za tym idzie procedura umieszczenia skazanego w więzieniu nie rozpoczęła się. Dziś więc ksiądz pedofil mieszka w rodzinnym mieście – Świdnicy. Pierwszy wyrok Paweł K. usłyszał w styczniu, odwołał się od niego ale w czerwcu Sąd Apelacyjny niekorzystny wyrok utrzymał. Wyborcza podaje jednak, że ksiądz pedofil nadal jest na wolności i mieszka w Świdnicy.
Po wielu interwencjach akta sprawy mają jednak wrócić do Sądu Okręgowego a procedura umieszczenia pedofila w więzieniu ruszy.
Niezależnie od tego Paweł K. ma być wykluczony też ze stanu duchownego.
Wyborcza przybliża też sylwetkę księdza, który przez kilkanaście lat pełnił posługę w kilku parafiach m.in. we wrocławskiej i milickiej. To właśnie tam miał dopuszczać się czynów zabronionych z udziałem młodych chłopców. Zatrzymany został, kiedy w 2012 roku w jednym z hoteli zameldował się we wspólnym pokoju z 13-latkiem.
fot. ilustracja/internet
