Dziewiętnastolatek wybijając szybę w drzwiach wejściowych, wszedł w nocy do mieszkania swojego dziadka i ukradł saszetkę z kluczami do mieszkania i samochodu, kwotą 200 złotych oraz 600 czeskich koron.
Policjanci z Komisariatu Policji I w Wałbrzychu zebrali informacje, ustalili okoliczności zdarzenia, a następnie wytypowali i zatrzymali sprawcę. Okazał się nim 19-letni mieszkaniec Wałbrzycha, wnuk pokrzywdzonego.
W mieszkaniu przez niego wynajmowanym odnaleziono 600 koron czeskich pochodzących z włamania. W czasie przeszukania ujawniono również inne przedmioty, których pochodzenia „przedsiębiorczy” młodzieniec nie potrafił wyjaśnić.
Zabezpieczono min. rower górski, wzmacniacz samochodowy, kluczyki do samochodów oraz sprzęt wędkarski . Jak się okazało przedmioty te pochodziły z włamań do garaży przy ul. Orkana w Wałbrzychu.
Przedstawiono mu 13 zarzutów kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych czynów. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
opr. red.
