Pierwsza polowa msza była pomysłem Piotra Pamuły i Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami ze Świdnicy. Zorganizowana została w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kraszowicach dzięki uprzejmość ks. Pawła Wróblewskiego, który w swoim kazaniu zwrócił się nie tyle do zwierzaków co do ich właścicieli. – Przyszliśmy się tu pomodlić nie tyle za zwierzaki co za ich właścicieli. Ważne, by nie krzywdzili oni swoich braci mniejszych i wykazywali się troską i zrozumieniem – mówił ks. Paweł Wróblewski.
W mszy, pewnie z racji iż była ona pierwszą tego typu organizowaną w Świdnicy uczestniczyło około 30 osób, niemal każdy przyszedł ze swoim pupilem – mniejszym lub większym. Wśród mniejszych królowały psiaki różnej maści a wśród większych konie. W nabożeństwie uczestniczyły też znane i lubiane osoby – poseł Izabela Katarzyna Mrzygłocka ze swoim ukochanym psem Kalibrem i strażniczka miejska Monika Wiśniewska z klaczą Rosą.
