Chłopak wbiegł na jezdnię wprost pod koła Opla Astry. Uderzył głową w maskę samochodu po czym upadł na ziemię. W wyniku tych zdarzeń doznał urazu głowy i obecnie przebywa w szpitalu. Kierowca samochodu nie udzielając chłopcu pomocy zbiegł z miejsca. Każdy, kto może pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzenia proszony jest o kontakt z policją.
