Kilka tysięcy ulotek, plakaty i „poczta pantoflowa” to sposoby informowania mieszkańców Wałbrzycha o zapowiedzianej na piątek, 31 lipca manifestacji na skrzyżowaniu ulic Niepodległości i Sikorskiego. Ta oddolna inicjatywa mieszkańców to protest wobec działalności w Wałbrzychu firmy Mo-Bruk, ale także bezradności służb miejskich, powiatowych, wojewódzkich i państwowych wobec funkcjonowania co najmniej kontrowersyjnego składowiska odpadów na wałbrzyskim Podgórzu.
Nie do końca jest znana forma manifestacji. Jak nam wyjaśnił organizator akcji Mateusz Rambacher, uczestnicy najchętniej zablokowaliby skrzyżowanie, ale na taką formę protestu nie zgadza się magistrat. Być może dojdzie do czasowych blokad poprzez przechodzenie przez jezdnię uczestników manifestacji. W każdym razie w godzinach od 13.00 do 16.00 trzeba się liczyć z utrudnieniami w ruchu w tym rejonie miasta.

red.
