Prezydent działał na szkodę miasta…

Z dokumentu, który po miesiącach pracy przedstawiła Komisja Rewizyjna jasno wynika, iż działki pod budowę sklepu zostały sprzedane po zaniżonej cenie. Druga wycena (pierwszą władze miasta uznały za zbyt wysoką), zlecona przez magistrat, ale już opłacona przez prywatnego przedsiębiorcę była aż o 40 proc. niższa niż początkowa. Co więcej urząd zadeklarował też, że będzie partycypować w kosztach budowy wjazdu na prywatną posesję określając swój udział na 19 proc. wartości inwestycji, czyli kwotę 984 tysiące złotych (chodziło o przebudowę drogi krajowej nr 35 oraz budowę ulicy Ceglanej). Ostatecznie ze sprzedaży działek miasto po odliczeniu kosztów remontu drogi uzyskało kwotę 1 156 229 zł, co wynosi 100,98 zł za 1m2 działki, podczas gdy faktycznie cena gruntów w tamtych latach wynosiła nawet 5 razy tyle! Dodajmy, że kontrola prowadzona była na wniosek obecnej prezydent Świdnicy, Beaty Moskal-Słaniewskiej. Budowa Kauflandu była „nie po nosie” sąsiedniemu inwestorowi, który z kolei wspierał obecną prezydent w minionych wyborach samorządowych.
Na portalu społecznościowych ex -prezydenta pojawiło się takie oto oświadczenie odnoszące sie do kontroli komisji.

OŚWIADCZENIE W ZWIĄZKU Z NIERZETELNYM I TENDENCYJNYM
PROTOKOŁEM KOMISJI REWIZYJNEJ RM W ŚWIDNICY

Rada Miejska na ostatniej sesji przyjęła sprawozdanie Komisji Rewizyjnej dotyczące kontroli sprzedaży przez miasto gruntu przy ul. Zamenhofa, na którym zbudowany został sklep sieci Kaufland. Sprzedaż dokonana została w 2014 roku.
Protokół kontroli zawiera kłamliwą tezę, że pełniąc wówczas urząd Prezydenta Miasta Świdnica działałem na szkodę interesu publicznego. Komisja Rewizyjna usiłowała uzasadnić to oskarżenie umieszczając w swym protokole dane nieprawdziwe i nieścisłe lub nadając przytaczanym faktom kontekst odbiegający od rzeczywistych uwarunkowań badanej transakcji. Jednocześnie pominięto w dokumencie wszystkie posiadane przez komisję informacje, które byłyby korzystne dla poprzednich władz Świdnicy. Takie są fakty.
Działania Komisji Rewizyjnej uznaję za nierzetelne i tendencyjne także dlatego, że odrzucony został wniosek o zaproszenie mnie lub mojego zastępcy do złożenia wyjaśnień. Komisja do tej pory nie miała odwagi zweryfikować nieprawdziwych tez, dlatego w dniu dzisiejszym przekazałem do Biura Rady Miejskiej imienne zaproszenie dla wszystkich radnych tworzących Komisję. Proponuję im spotkanie, podczas którego będą mogli usłyszeć, jak było naprawdę. Natomiast, jeśli są przekonani o słuszności swych sądów, będą mieli szansę ich obrony w konfrontacji z argumentami dowodzącymi nieprawdziwości formułowanych dotychczas ocen.
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej
Wojciech Murdzek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *