28-letni wrocławianin zatrudnił się w jednej z wałbrzyskich firm budowlanych, ale jak się wydaje, uczciwa praca miała być jedynie dodatkiem do złodziejskiego procederu.
21 sierpnia wałbrzyska policja otrzymała zgłoszenie kradzieży biżuterii i pieniędzy z remontowanego mieszkania. Poszkodowany oszacował straty na około 10 tysięcy złotych. W trakcie prowadzonego śledztwa policjanci zatrzymali wrocławianina. Podczas przesłuchania nie przyznawał się do kradzieży, a nawet obciążał nią swojego współpracownika. Przy okazji wyszła na jaw kradzież wiertarki na szkodę pracodawcy podejrzanego, którą 28-latek sprzedał w lombardzie za 800 złotych. Odzyskano wiertarkę i część biżuterii.
Mężczyzna usłyszał zarzuty dokonania kradzieży mieszkaniowej. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
opr. red.
