
Dzisiaj w Wałbrzychu, w obecności wdowy po Janie Lityńskim oraz jego przyjaciela Adama Michnika, otwarto nowe, warte około 15 milionów złotych Schronisko dla Zwierząt. 85% finansowania pochodziło z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, a pozostałe 15% ze środków własnych Gminy Wałbrzych.

Zwierzęta są ważniejsze dla Romka niż osoby niepełnosprawne. Proszę Dami aby sięgnąć do uchwały rady miejskiej dzielącej środki z PFRON w 2025 r. na potrzeby Osób Niiepełnosprawnych. Wałbrzych przeznaczył 650 tys zł ze środków PUBLICZNYCH (nie własnych, własnych nie dali ani 1 zł na ten cel)) na realizację zadania likwidacji barier technicznych, architektonicznych i w komunikowaniu się podczas gdy osoby niepełnosprawne złożyły wnioski na kwotę łączną 4,3 mln zł ( dane z mops). Spowodowało to że ludzie nie mogą się kąpać, nie mogą wyjść z mieszkań w XXI wieku a Romek dba o zwierzęta wydając 15% z 15 mln zł czyli 2,25 mln zł z kasy gminnej ( w materiale wideo mowa nawet o 30% co ma oznaczać wydatek prawie 5 mln zł przez bankrutujący Wałbrzych). Kto tu jest „człowiekiem wrażliwym na los słabszych”? A może chodzi tu o coś innego – ktoś zarabia na budowaniu obiektów i płaci lokalne podatki więc ktoś widzi interes w takich inwestycjach? Gdzie tu dobro człowieka słabszego? Wydawanie pieniędzy na niepełnosprawnych to koszt a nie inwestycja, prawda? „Humanitaryzm” w wydaniu Wałbrzycha.
Ps. Panu Jankowi to mogliście postawić pomnik, najlepiej ufundowany przez Romka ze środków własnych.