W minionym tygodniu do siedziby Straży Miejskiej zgłosiła się kobieta, która znalazła pisklę sowy w parku przy Pionierów. Ptak prawdopodobnie wypadł z gniazda. – Funkcjonariusze udali się we wskazane miejsce i go odnaleźli. Po nocy spędzonej w siedzibie Straży Miejskiej młoda sowa trafiła do strażniczki Moniki Wiśniewskiej, która zobowiązała się ją odkarmić i wypuścić na wolność – mówi Jacek Burdziałowski ze straży w Świdnicy.
