
Czy strategia gry na czas, jaką obrała wojewoda Anna Żabska jest kroplówką chroniącą Wałbrzych przed bankructwem? Wojewoda kolejny raz wydała decyzje, już raz uchylone przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Przy ich wydawaniu wojewoda Żabska zbagatelizowała „powagę rzeczy zasądzonej” czyli wyrok Sądu Najwyższego, za to podparła się opinią prawną sygnowaną przez mecenasa powiązanego z WZWiK i Gminą Wałbrzych! Czy to już białoruskie standardy prawa w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim?
