Sytuacja w Marcinowicach się zaostrza. Kilka tygodni temu wójt Gołębiowski odwołał z funkcji swojego zastępcą, Stanisława Lenia. W „odwecie” radni obniżyli wójtowi pensję. Wisienką na torcie było złożenie wniosku o referendum w sprawie odwołania Gołębiowskiego. Na tym jednak nie koniec marcinowickich rewelacji. Dziś, podczas sesji radni większością a konkretnie 10 głosami (przy 4 za i jednym wstrzymującym) zdecydowali o nieudzieleniu absolutorium dla wójta. Zdaniem radnych opozycyjnych wójt nie wywiązał się należycie z realizacji budżetu. – W 2014 roku mogliśmy otrzymać aż 2 mln zł na pięć zadań ze środków powodziowych – mówił dziś podczas sesji radny Andrzej Matusiewicz. – A otrzymaliśmy tylko 190 tysięcy! Zdaniem radnego to spore naruszenie. – Po tym jak objęliśmy władzę mieliśmy tylko 3 tygodnie by przygotować wnioski. Złożyliśmy na te projekty, na które mieliśmy gotową dokumentację – tłumaczył Gołębiowski. – W tym roku złożyliśmy już pięć wniosków – mówił. Kwestię wniosków aktu, że nie mogły być złożone bez przygotowanej wcześniej kompletnej dokumentacji i tłumaczyła też kierownik referatu gospodarki Ewa Fiedler-Łeńska. – Wysoka rado, wszystkie zadania zrealizowaliśmy. Na każdej uchwale jest taki paragraf, że wykonanie tejże powierza się wójtowi. Realizowaliśmy ten budżet zatem wspólnie – mówi wójt Władysław Gołębiowski. W ostatnim roku odbudowaliśmy szereg dróg, dołożyliśmy środki do remontu drogi Gola Świdnicka – Krasków. Ten budżet realizowaliśmy wspólnie i to jest nasz wynik – mówił tuż przed głosowaniem wójt. Ostatecznie jednak radni nie dali się przekonać i nie zgodzili się na udzielenie absolutorium wójtowi. Teraz do decyzji radnych ustosunkuje się Regionalna Izba Obrachunkowa, której opinia nt. wykonania budżetu była pozytywna. – Przypomnę tylko, że RIO uzna decyzję rady za niezgodną z prawem i do budżetu odniesie się jedynie w kwestii realizacji a ta jest dobra – mówił na koniec wójt Gołębiowski. Ubiegłoroczny budżet zamknął się nadwyżką w wysokości 212 tysięcy przy planowanej – 65 tysięcy. Dochody zrealizowano na poziomie 98,05 proc. Natomiast planowane wydatki zrealizowano na poziomie 97,34 proc. Wykonanie wydatków majątkowych wyniosło 98,11 proc. Tak wysokie wskaźniki są niemal gwarancją dla gminy, że RIO uzna decyzję radnych za nieważną.
AKTUALIZACJA. Rezygnację z mandatu złożył podczas sesji radny Mateusz Górny. Tłumaczył, że nie akceptuje tego co dzieje się w gminie i na znak protestu postanowił złożyć mandat. Jutro pismo z rezygnacją wpłynie do komisarza wyborczego a ten rozpisze nowe wybory w okręgu z którego Górny został wybrany.
