
Jarosław Rabczenko wicemarszałek dolnośląski jest pod obstrzałem w związku z brakiem dotacji z KPO w kwocie 120 milionów złotych. Przez rzekome zaniedbania wicemarszałka odpowiedzialnego za służbę zdrowia w województwie, pieniądze te nie trafią do budowanego Dolnośląskiego Centrum Onkologii.
„Pinidzy nie ma i nie będzie ”
Za tuska zawsze tak jest. Rządzić gospodarką trzeba umieć.