Zamordował z zimną krwią?

Prokuratura postawiła 35-latkowu zarzut zabójstwa. – Mężczyzna wyjaśniał, że działał w obronie koniecznej, jednak przeprowadzony przez prokuraturę eksperyment procesowy wykluczył tą wersję – mówi prokurator Marek Rusin. Wojciech B. był juz wcześniej karany za przestępstwa przeciwko mieniu. Za morderstwo grozi mu od 8 lat do nawet dożywocia.
Przypomnijmy, że do tragedii doszło w listopadzie 2015 roku w jednym z mieszkań na os. Zarzecze. Wówczas konkubina 35-latka poprosiła swojego kolegę Łukasza, by ten pomógł jej w drobnej pracy domowej. W dowód wdzięczności zaprosiła go też do domu na piwo. To rozsierdziło jej konkubenta. Zdenerwowany zadał Łukaszowi kilka ciosów nożem. Najpoważniejsza rana, ta w klatkę piersiową przebiła serce i worek osierdziowy. To spowodowało krwotok i zatrzymanie krążenia, oddychania a w konsekwencji zgon. 35-latek nie przyznał się do winy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *