70-letnia mieszkanka Wałbrzycha straciła blisko 12 tysięcy złotych po rozmowie z oszustem podającym się za pracownika banku. Mężczyzna przekonał kobietę, że jej oszczędności są zagrożone i nakłonił ją do wykonania przelewów na rzekomo „bezpieczne konto”. Policjanci po raz kolejny apelują o rozwagę i przypominają, aby nigdy nie działać pod presją rozmówcy przez telefon.

Do zdarzenia doszło 3 czerwca br. Pokrzywdzona odebrała telefon od osoby podającej się za pracownika banku. Rozmówca poinformował kobietę, że ktoś próbował włamać się na jej konto bankowe i aby ochronić zgromadzone środki, konieczne jest szybkie przelanie pieniędzy na specjalny „bezpieczny rachunek”.
Zaniepokojona seniorka uwierzyła oszustowi i zgodnie z jego instrukcjami wykonała dwa przelewy. Dopiero po czasie okazało się, że pieniądze trafiły na konto przestępców. Kobieta straciła w ten sposób blisko 12 tysięcy złotych.
Policjanci po raz kolejny apelują o ostrożność podczas rozmów telefonicznych z osobami podającymi się za pracowników banków, policjantów czy urzędników. Pamiętajmy, że prawdziwy pracownik banku nigdy nie poleci wykonywania przelewów na „bezpieczne konto” ani nie będzie prosił o przekazywanie danych do logowania czy kodów autoryzacyjnych. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości należy natychmiast zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się ze swoim bankiem, korzystając z numeru podanego na oficjalnej stronie.
ŹRÓDŁO: Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu
