Sarna uratowana

– O tym, że mamy w Świdnicy sarnę dowiedziałam się już dwa tygodnie temu. Zwierzak mieszkał na terenie ogródków działkowych przy Łukasińskiego. Sama jednak nie byłam w stanie sobie poradzić. Potrzebna była mi pomoc weterynarza Bartka Podczasiaka – opowiada strażniczka miejska Monika Wiśniewska, która razem ze świdnickim weterynarzem uratowała już nie jednego zwierzaka.
Sarna wczoraj późnym wieczorem została odłowiona. Prawdopodobnie znalazła się w mieście, bo szukała pożywienia. Jeszcze dziś zwierzak zostanie wypuszczony do lasu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *