Policjanci, na co dzień ratują ludzkie życie i zdrowie. Jednak zdarzają się sytuacje, w których pomocy potrzebują na przykład zwierzęta. Funkcjonariusze również na takie wydarzenia nie są obojętni i właściwie reagują, nie raz chroniąc życie czworonogów. Ząbkowiccy policjanci zostali skierowani do zgłoszenia dotyczącego młodego koźlęcia, która znajdowała się przy drodze i nie było w stanie samodzielnie chodzić. To nie pierwsze zwierzę uratowane w ostatnim czasie przez dolnośląskich policjantów.

Po przeprowadzeniu wstępnych oględzin mundurowi nie stwierdzili u zwierzęcia żadnych widocznych obrażeń, ani urazów mogących wskazywać na potrącenie lub inne groźne dla życia zdarzenie.
Niemniej jednak na miejsce zadysponowano lekarza weterynarii, który dokładnie zbadał zwierzę. Specjalista potwierdził brak obrażeń, podał środki wzmacniające oraz zalecił przeniesienie koźlę w spokojne i bezpieczne miejsce.
Po krótkim odpoczynku koźlę odzyskało siły. Zwierzę zaczęło samodzielnie się poruszać, a następnie oddaliło się w kierunku pobliskiego lasu, wracając do swojego naturalnego środowiska.

Pamiętajmy, jak postępować w przypadku spotkania dzikiego zwierzęcia:
- zachowaj spokój i bezpieczną odległość;
- nie próbuj samodzielnie łapać, ani przenosić zwierzęcia;
- nie dokarmiaj go i nie podawaj wody na własną rękę.
Jeśli zwierzę znajduje się przy drodze lub stwarza zagrożenie dla siebie albo uczestników ruchu, powiadom odpowiednie służby.
Dzika zwierzyna najlepiej radzi sobie w swoim naturalnym środowisku. Nasza pomoc powinna polegać przede wszystkim na zapewnieniu bezpieczeństwa oraz wezwaniu osób posiadających odpowiednią wiedzę i uprawnienia do oceny sytuacji.
Dziękujemy osobie zgłaszającej za właściwą reakcję i troskę o los zwierzęcia. Dzięki szybkiej interwencji policjantów oraz lekarza weterynarii historia ta zakończyła się szczęśliwie.
Źródło: KPP w Ząbkowicach Śląskich
