– Biegi to coraz popularniejszy sport ale ta impreza jest też okazją do promocji naszego miasta – mówiła dziś podczas konferencji prasowej prezydent Świdnicy, Beata Moskal-Słaniewska. – Po ilości zgłoszeń wiemy, że półmaraton to był strzał w dziesiątkę. Mam nadzieję, że będzie to impreza cykliczna.
– 12 km trasy biegnie przez naszą gminę, będą jej pilnować wolontariusze i nauczyciele. Mamy tylko nadzieję, że dopisze pogoda – mówiła z kolei wójt gminy Świdnica, Teresa Mazurek, współorganizator maratonu.
O tym jak duża jest to impreza faktycznie świadczy liczba uczestników – na liście startowej już widnieje 1200 nazwisk. Na starcie ustawią się biegacze kilku narodowości w tym Niemcy, Norwegowie, Hiszpanie i Kenijczycy. Pobiegnie też 300 mieszkańców powiatu świdnickiego i oczywiście politycy – starosta świdnickie Zygmunt Worsa i Piotr Fedorowicz, prezydent Wałbrzycha, Roman Szełemej a także burmistrz Jedliny – Zdrój, Leszek Orpel.
– Już dwa lata temu wpadliśmy na pomysł organizacji takiej imprezy, ale rozmowy z ówczesnymi władzami spełzły na niczym. Ubiegły rok był wyborczy więc też nie chcieliśmy podejmować takich decyzji. Wreszcie udało się w tym roku – mówił wicestarosta, Zygmunt Worsa.
7 listopada, kiedy ulice Świdnicy i nie tylko zapełnią się biegaczami będziemy musieli liczyć się z utrudnieniami. Utrudniony będzie zwłaszcza przejazd przez os. Słowiańskie. O utrudnieniach mieszkańcy zostaną jednak poinformowani osobiście. W okolicach osiedla pojawi się też lada dzień duża tablica informacyjna. Głównym sponsorem imprezy jest świdnicka firma RST.
Przypomnijmy, że zawodnicy wystartują o 11.00 z Rynku, ceremonię dekoracji zaplanowano na 14.30.
