Do zdarzenia doszło w sobotę, 7 maja tuż po 23.00. Do jednej ze świdnickich Żabek weszło wówczas dwóch zamaskowanych mężczyzn. Od ekspedientki chcieli wydania gotówki. Kiedy ta odmówiła, wyciągnęli broń i grozili że jej użyją. Przestraszona kobieta oddała utarg – 2 tysiące, sprawcy zabrali też 7 paczek papierosów. 20 i 21- latka zatrzymano wkrótce po napadzie, już byli pijani, po mieście podróżowali taksówką. Sąd natychmiast zdecydował o tymczasowym areszcie dla obu, na początek na 3 miesiące. Wczoraj sąd nałożył też 3 miesięczny areszt na trzeciego zatrzymanego, 31- letniego Wojciecha S. Mężczyzna miał zgodnie z zeznaniami pożyczyć napastnikom broń. Wiedział też w jakim celu chcą jej użyć. Jeszcze przez zatrzymaniem napastnicy ukryli broń, której użyli do napadu. Zakopali ją w ziemi. – Policjantom wskazali miejsce ukrycia – mówi szef świdnickiej prokuratury Marek Rusin. – Pistolet został odkopany i wysłany do badań. Wojciech S. już usłyszał zarzut udzielenia pomocy przy napadzie, odpowie też za posiadanie nielegalnej amunicji, którą odnaleziono w jego mieszkaniu.
Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozić może kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
