
Dzięki szybkiej reakcji boguszowskich policjantów oraz strażaków z OSP udało się uratować życie 84-letniego mieszkańca miasta. Mężczyzna przez dwa dni leżał na podłodze swojego mieszkania, nie mogąc samodzielnie wstać ani wezwać pomocy.
Do zdarzenia doszło w miniony piątek po godzinie 16:00. Dzielnicowy z Komisariatu Policji w Boguszowie-Gorcach odebrał telefon od zaniepokojonego krewnego seniora, który od kilku dni nie miał z nim kontaktu. Na miejsce natychmiast udali się funkcjonariusze – mł. asp. Krzysztof Jarząbkowski oraz post. Mateusz Wojtasiuk.
Po rozmowie z sąsiadami, którzy potwierdzili brak kontaktu z 84-latkiem, mundurowi podjęli decyzję o siłowym wejściu do mieszkania. Przy wsparciu strażaków wyważyli drzwi. W jednym z pomieszczeń odnaleźli leżącego na podłodze, półprzytomnego mężczyznę.
Policjanci i strażacy natychmiast udzielili mu pierwszej pomocy, a następnie przekazali zespołowi ratownictwa medycznego. Senior trafił do szpitala w Wałbrzychu. Jak ustalono, dwa dni wcześniej upadł i z powodu stanu zdrowia nie był w stanie się podnieść.
Służby podkreślają, że w takich sytuacjach kluczowy jest czas. Brak kontaktu z samotnie mieszkającymi seniorami powinien wzbudzić czujność – szybka reakcja może uratować życie.
ŹRÓDŁO: KMP W WAŁBRZYCHU
