Przez pół roku miała wykorzystywać policyjne bazy danych, sprawdzać informacje o obywatelach i pojazdach, a następnie przekazywać je osobie poszukiwanej przez Policję. Według ustaleń medialnych chodziło o jej partnera życiowego. Teraz była funkcjonariuszka Komendy Powiatowej Policji w Kłodzku stanie przed sądem.

Prokuratura Rejonowa w Kłodzku skierowała akt oskarżenia przeciwko 35-letniej byłej policjantce. Śledczy zarzucają jej przekroczenie uprawnień oraz ujawnianie informacji stanowiących tajemnicę służbową.
Jak ustalono w śledztwie, kobieta, mając dostęp do Krajowego Systemu Informacyjnego Policji (KSIP), a także baz PESEL i CEPiK, przez około sześć miesięcy wykorzystywała je do celów prywatnych. Miała samodzielnie sprawdzać dane lub wydawać takie polecenia podległemu funkcjonariuszowi.
Śledczy ujawnili łącznie 21 przypadków nieuprawnionego sprawdzania danych. Według prokuratury część uzyskanych informacji była przekazywana osobie poszukiwanej przez Policję, co miało ułatwiać jej dalsze ukrywanie się.
Oficjalny komunikat prokuratury nie ujawnia, kim była ta osoba. Jednak według ustaleń Gazety Wrocławskiej, przywoływanych również przez inne media regionalne, chodziło o partnera życiowego byłej policjantki. Informacja ta nie została dotąd potwierdzona w komunikacie śledczych.
Podczas śledztwa kobieta nie przyznała się do winy i odmówiła składania wyjaśnień. Została zwolniona ze służby.
Za przekroczenie uprawnień funkcjonariusza publicznego oraz ujawnienie tajemnicy służbowej grozi jej kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. O jej odpowiedzialności zdecyduje Sąd Rejonowy w Kłodzku
ZDJĘCIE: Wprost
