
To on podpisał decyzję. Mieszkanie, tuż po powodzi, trafiło do Kamili L., a dziś sprawa wywołuje burzę pytań o odpowiedzialność w ratuszu. Czy burmistrz był tylko „notariuszem”, czy jednak kluczową osobą w całym procesie?
Burmistrz Kłodzka Michał Piszko podpisał decyzję o przydziale mieszkania dla Kamili L. Sam wielokrotnie podkreślał, że ledwo ją znał. Kobieta została nieprawomocnie skazana w aferze kłodzkiej. Sprawa budzi pytania o odpowiedzialność
W 2023 roku burmistrz Michał Piszko podpisał decyzję o przydziale mieszkania komunalnego dla Kamili L. Choć formalnie to on zatwierdził przydział lokalu, sam podkreśla, że działał w ramach obowiązującej procedury.
Zgodnie z zasadami obowiązującymi w gminie, przydział mieszkań komunalnych odbywa się na podstawie systemu punktowego, a wnioski rozpatruje komisja mieszkaniowa. Dzisiaj jej członkowie mówią, że pełnią jedynie funkcję doradczą. To ona ustala kolejność osób uprawnionych do otrzymania lokalu. Burmistrz, jako organ wykonawczy, zatwierdza decyzję administracyjną na podstawie przedstawionej listy.
Jednocześnie to właśnie podpis burmistrza nadaje decyzji moc prawną – bez niego przydział nie mógłby zostać zrealizowany. W tym sensie ponosi on formalną odpowiedzialność za ostateczny efekt procesu, nawet jeśli – jak twierdzi – nie ma wpływu na indywidualną punktację czy wybór konkretnych osób.
Sprawa budzi kontrowersje, ponieważ dotyczy osoby, wokół której pojawiły się poważne zarzuty, co rodzi pytania nie tylko o samą procedurę, ale również o mechanizmy weryfikacji wnioskodawców i nadzór nad całym procesem.
Na ten moment brak jest dowodów, że decyzja została podjęta jednoosobowo z pominięciem procedur. Nie zmienia to jednak faktu, że odpowiedzialność administracyjna za wydanie decyzji spoczywa na burmistrzu. Warto dodać, że żona Piszki jest kierownikiem wydziału, który odpowiada za sprawy komunalne
Kluczowe pytanie
Czy podpis pod decyzją oznacza wyłącznie formalność, czy realną odpowiedzialność za jej skutki?
To właśnie ta kwestia staje się dziś osią publicznej debaty w Kłodzku.
