Czy znasz swojego sąsiada? Nie tylko z widzenia? Wiesz, że mieszka dwa mieszkania dalej, mijasz go w windzie, widujesz w oknie albo podczas codziennego spaceru, ale nigdy nie zamieniliście więcej niż kilku słów?
A co, jeśli pewnego dnia przestaniesz go widywać?
Nie ma go w oknie. Nie spotykasz go na spacerze. Skrzynka zaczyna się zapełniać. Radio albo telewizor grają bez przerwy. Albo przeciwnie – w mieszkaniu, w którym wcześniej codziennie było słychać życie, nagle zapada cisza.
Co wtedy robisz?
Właśnie od tego pytania zaczyna się wałbrzyska kampania społeczna „Zapukaj, zanim zgaśnie światło”.

To oddolna inicjatywa trzech mieszkańców Dolnego Śląska, działających jako nieformalna grupa NieObojętni!. Pomysł powstał z potrzeby zwrócenia uwagi na samotność, izolację społeczną i zanikające relacje sąsiedzkie, szczególnie na dużych osiedlach i w blokach wielorodzinnych, gdzie tysiące osób mieszka obok siebie, a jednocześnie często pozostają sobie zupełnie obce.
Projekt realizowany jest w Wałbrzychu, w czterech dzielnicach: Podzamczu, Piaskowej Górze, Śródmieściu i Białym Kamieniu. Jego odbiorcami są mieszkańcy w różnym wieku, ze szczególnym uwzględnieniem osób samotnych i starszych, ale także ich sąsiadów, rodzin i bliskich.
– Sąsiad często jest pierwszą osobą, która może zauważyć, że coś się zmieniło. Nie chodzi o to, żeby przejmować odpowiedzialność za drugiego człowieka. Chodzi o zwykłą uważność. Jeśli codziennie widzimy kogoś w oknie, na spacerze czy w windzie, a nagle przez kilka dni go nie ma – warto zapytać, czy wszystko jest w porządku – mówią inicjatorzy kampanii.
I właśnie dlatego główne hasło kampanii brzmi: ZAPUKAJ = ZAUWAŻ + ZAPYTAJ + ZAREAGUJ
Jednym z najważniejszych elementów kampanii są dwustronne wizytówki sąsiedzkie.
Na jednej stronie sąsiad może napisać:
„To ja, Twój sąsiad / sąsiadka. Nazywam się… i mieszkam pod numerem… Mój numer telefonu to… Potrzebujesz pomocy, wsparcia, rozmowy lub drobnej przysługi – zadzwoń do mnie.”
Druga strona skierowana jest do seniora:
„Czy mogę liczyć na Ciebie? Mam na imię… i mieszkam pod numerem… Jeśli długo mnie nie widzisz, nie odbieram telefonu lub coś Cię niepokoi – zadzwoń lub zapukaj.”
Wizytówka ma być pretekstem do przełamania anonimowości i pierwszego kontaktu. Można ją wypełnić i przekazać osobie, którą znamy z widzenia – z piętra, klatki czy bramy. Nie jest deklaracją stałej pomocy i nie wymaga wpuszczania drugiej osoby do mieszkania.
W ramach projektu przygotowano 10 tysięcy wizytówek oraz 5 tysięcy naklejek z hasłami kampanii.
Twórcy kampanii podkreślają, że odbudowywanie relacji sąsiedzkich musi iść w parze z bezpieczeństwem.
– „Zapukaj” nie znaczy „wpuść”. W kontakcie z sąsiadem należy pamiętać o złotych zasadach bezpieczeństwa: nie przekazujmy pieniędzy ani kart, nie udostępniajmy wrażliwych danych, nie przekazujmy kluczy do mieszkania – mówi Aleksander Karkosz z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu, partner kampanii.
Kampania nie zachęca do otwierania drzwi nieznajomym ani przekazywania wartościowych przedmiotów. Nie chodzi też o to, żeby sąsiad samodzielnie rozwiązywał problemy drugiej osoby.
Chodzi o zauważenie, zapytanie i właściwą reakcję. Jeśli sytuacja budzi poważne obawy, można zwrócić się o pomoc do odpowiednich służb i instytucji.
W ramach kampanii mieszkańcy będą mogli korzystać ze wsparcia Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, Policji oraz wałbrzyskich przychodni na Podzamczu, Piaskowej Górze, Białym Kamieniu czy Śródmieściu.
Kampania ma pokazać, że sąsiedzka pomoc nie musi zaczynać się od wielkiego gestu. Czasem wystarczy: „Dzień dobry. Wszystko w porządku?” albo: „Jestem obok. Gdyby czegoś Pan/Pani potrzebował/a – proszę zadzwonić.”
– W czasach, kiedy bardzo dużo mówimy o bezpieczeństwie, samotności i kryzysach, chcemy przypomnieć o czymś niezwykle prostym – o relacji. Nie musimy znać wszystkich mieszkańców swojego bloku. Wystarczy, że zauważymy tego człowieka, którego codziennie mijamy – podkreślają autorzy kampanii.
Projekt pn. „Zapukaj, zanim zgaśnie światło” został sfinansowany z budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego w ramach Programu „Dolnośląskie Małe Granty 2026 – Lokalny impuls od FRW”.
– Oddolne pomysły mają ogromną wartość, bo często rodzą się bardzo blisko ludzi i ich codziennych problemów. Dzięki programowi Dolnośląskie Małe Granty pomysł naszej grupy może dotrzeć do tysięcy mieszkańców Wałbrzycha i zachęcić ich do prostego działania – zauważenia człowieka, którego mają tuż obok – mówią realizatorzy projektu.
Projekt jest realizowany we współpracy z lokalnymi partnerami, instytucjami i mieszkańcami Wałbrzycha.
Kampania będzie prowadzona wielokanałowo. Jej pierwszym elementem jest film społeczny, który właśnie trafia do mieszkańców.
W kolejnych tygodniach pojawią się również wizytówki i naklejki z przesłaniem kampanii, a w przestrzeni miasta zostanie ustawiona mobilna instalacja „Drzwi bez klamki” z hasłem „Sprawdź, co u sąsiada”. Jej zadaniem będzie sprowokowanie mieszkańców do refleksji nad problemem samotności i społecznej obojętności.
Projekt potrwa do 15 listopada 2026 roku.
ZAPUKAJ. ZAUWAŻ. ZAPYTAJ. ZAREAGUJ.
Bo może się okazać, że za drzwiami obok mieszka ktoś, kto od dawna czekał właśnie na jedno proste pytanie: „Dzień dobry. Jak się Pan/Pani czuje?”
Kontakt:
– Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Wałbrzychu, tel. 74 664 09 09,
– telefon alarmowy 112.

Źródło: Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Wałbrzychu



