W piątek przed południem dwóch Wałbrzyszan zabrało z półek sklepowych jednego z marketów na Nowym Mieście sporą ilość opakowań kawy oraz słodyczy i próbowało wyjść ze sklepu nie płacąc za zakupy. Kiedy na drodze złodziejom stanął pracownik ochrony, został on zaatakowany przez agresorów, przez co na miejscu musiał pojawić się zespół ratownictwa medycznego. Podejrzani uciekli z placówki handlowej, ale jeszcze tego samego dnia trafili w ręce wałbrzyskich policjantów.

4 września przed godziną 11:00 para złodziei chciała wyjść z placówki handlowej przy ul. Piłsudskiego w Wałbrzychu z koszykiem pełnym opakowań kawy oraz słodyczy. Na drodze złodziei, którzy nie zamierzali zapłacić za zakupy, stanął jednak pracownik sklepu. Wtedy to mężczyzna został zaatakowany. Agresorzy pobili go i uciekli z towarem. Na miejsce musiała przyjechać karetka pogotowia i pokrzywdzonemu w sprawie 52-latkowi udzielona została pomoc medyczna. Na szczęście Wałbrzyszanin doznał obrażeń ciała nie zagrażających jego życiu.
Poinformowani w tym samym momencie o zaistniałym zdarzeniu wałbrzyscy funkcjonariusze szybko wytypowali potencjalnych sprawców i rozpoczęli czynności mające na celu ustalenie miejsca ich pobytu. Już po kilkudziesięciu minutach policyjni wywiadowcy zatrzymali przy ul. 11 Listopada na Nowym Mieście 25-latka, a przed godziną 19:00 w ręce policjantów pionu kryminalnego drugiego komisariatu także, przy ul. 11 Listopada, wpadł drugi z przestępców – 20-latek.
Podejrzani noc spędzili w policyjnych celach, a w sobotnie przedpołudnie zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu, gdzie usłyszeli zarzut kradzieży rozbójniczej, za co grozi im kara pozbawienia wolności do lat 10. Wałbrzyszanie objęci zostali dozorem policyjnym i mają zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym. O ich losie zadecyduje sąd.
Źródło: Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu



