Policjanci zatrzymali sprawców – wszyscy trafili na 3 miesiące do aresztu

Nie wybierali ofiar. Atakowali nagle i bez skrupułów – bili, szarpali, przewracali na ziemię, a następnie okradali. Do brutalnych rozbojów doszło zarówno na ulicach Oławy, jak i w pociągach przejeżdżających przez miasto. Dzięki zdecydowanym i skutecznym działaniom policjantów komendy powiatowej w Oławie wszyscy podejrzani zostali zatrzymani. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec każdego z nich środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.

W drugiej połowie lipca oławscy policjanci prowadzili intensywne działania w związku z trzema brutalnymi rozbojami, do których doszło na terenie miasta oraz w pociągach przejeżdżających przez Oławę.

➡️ 17 lipca w pociągu relacji Lublin – Wrocław Główny, na wysokości stacji Oława, 35-letni mieszkaniec Wrocławia został zaatakowany przez kobietę i mężczyznę. Napastnicy bili go, szarpali za odzież i odpychali, doprowadzając do stanu bezbronności, po czym zabrali jego okulary korekcyjne.

Już 3 dni później oławscy kryminalni zatrzymali 33-letnią mieszkankę miasta podejrzaną o udział w tym przestępstwie. Decyzją sądu została tymczasowo aresztowana na trzy miesiące. Równocześnie trwały intensywne czynności zmierzające do zatrzymania drugiego sprawcy.

➡️ W nocy z 18 na 19 lipca, w Oławie, dwaj obywatele Bangladeszu wracający z pracy i wpłacający utarg we wpłatomacie, zostali zaatakowani przez napastnika. Sprawca bił obu mężczyzn po głowie i całym ciele, a następnie ukradł im gotówkę, portfel z dokumentami oraz kartami płatniczymi. Jeden z pokrzywdzonych wymagał pomocy medycznej.

Policjanci szybko ustalili tożsamość podejrzanego. Jak się okazało, ten sam mężczyzna brał udział również we wcześniejszym rozboju w pociągu.

➡️ 30 lipca około godziny 00.30 kierownik pociągu relacji Warszawa – Wrocław Główny powiadomił służby o agresywnych pasażerach wszczynających awanturę. W trakcie wykonywania obowiązków służbowych został uderzony w twarz, czym naruszono jego nietykalność cielesną. Po opuszczeniu składu na stacji Oława sprawcy rzucali w pociąg różnymi przedmiotami, powodując uszkodzenie mienia.

To jednak nie był koniec ich agresji. Po oddaleniu się z rejonu dworca, na terenie miasta zaatakowali 20-letniego mieszkańca Oławy. Bili go, przewrócili na ziemię, a następnie ukradli okulary oraz słuchawki o łącznej wartości 600 zł.

Policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego błyskawicznie zatrzymali jednego ze sprawców – 42-letniego mieszkańca Oławy. Kilka godzin później, po pościgu, kryminalni zatrzymali drugiego podejrzanego – 21-latka. Obaj byli wcześniej karani za inne przestępstwa i wykroczenia.

Wszyscy zatrzymani – 33-letnia kobieta oraz mężczyźni w wieku 21 i 42 lat – decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.

Rozbój jest przestępstwem zagrożonym karą do 15 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie podejrzanych zdecyduje teraz już sąd.

Brutalna przemoc nie może i nie będzie pozostawać bez zdecydowanej reakcji. Dzięki zaangażowaniu policjantów oraz sprawnie przeprowadzonym działaniom operacyjnym osoby podejrzane o te niebezpieczne przestępstwa zostały wyeliminowane z przestrzeni publicznej.

Źródło: KPP w Oławie