Zabezpieczono amunicję, ale sprawca nadal nie usłyszał zarzutów
Prokuratura Rejonowa w Kłodzku prowadzi śledztwo w sprawie internetowych komentarzy zawierających groźby pozbawienia życia oraz znieważające Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska. Postępowanie wszczęto 16 lipca 2026 roku po ujawnieniu wpisów opublikowanych w sieci dwa dni wcześniej.

Śledczy ustalili adres, z którego publikowano komentarze, a następnie przeprowadzili przeszukanie mieszkania. Zabezpieczono sprzęt elektroniczny, który zostanie poddany analizie informatycznej, a także magazynek do broni z trzema nabojami typu Parabellum. Amunicję przekazano do badań balistycznych, które mają wykazać, czy naboje zawierały materiał miotający.
Śledztwo prowadzone jest w kierunku przestępstw z art. 190 § 1 Kodeksu karnego (groźby karalne), art. 226 § 3 Kodeksu karnego (znieważenie konstytucyjnego organu RP) oraz art. 263 § 2 Kodeksu karnego, dotyczącego nielegalnego posiadania amunicji. Za dwa pierwsze czyny grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo do 2 lat pozbawienia wolności. W przypadku potwierdzenia nielegalnego posiadania amunicji kara może wynieść od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.
Mimo przeprowadzonych czynności procesowych i zabezpieczenia materiału dowodowego, nikomu dotąd nie przedstawiono zarzutów. Jak poinformowała prok. Małgorzata Czajkowska z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, postępowanie nadal prowadzone jest „w sprawie”, a nie przeciwko konkretnej osobie. Śledczy przyznają, że sprawca jest typowany, jednak nie mają jeszcze pewności, kto faktycznie zamieszczał groźby i obraźliwe komentarze w internecie.
Prokuratura nie ujawnia na obecnym etapie dalszych szczegółów postępowania ani danych osoby typowanej jako autor wpisów. Trwają analizy zabezpieczonych urządzeń elektronicznych oraz oczekiwanie na wyniki badań balistycznych, od których może zależeć ostateczna kwalifikacja prawna sprawy.
Zdjęcie: Wikipedia



