Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące Ernesta Z., znanego dolnośląskiego adwokata prowadzącego kancelarię m.in. w Świdnicy i we Wleniu. Informację o zastosowaniu aresztu podał TVN.
Prawnik został zatrzymany 5 sierpnia na polecenie Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu. Śledczy podejrzewają go o oszustwa na szkodę klientów, których reprezentował jako pełnomocnik w różnych postępowaniach.

Według prokuratury Ernest Z., działając na Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce, miał wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami doprowadzać do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Mechanizm miał polegać m.in. na wprowadzaniu w błąd pracowników banków, ubezpieczycieli i komorników co do posiadania przez adwokata umocowania do odbierania pieniędzy należnych jego klientom.
Skala śledztwa jest poważna. Dotychczas zarzuty obejmują 10 przestępstw na szkodę 21 pokrzywdzonych.
Prokuratura uznała, że dla zabezpieczenia dalszego toku postępowania konieczne jest zastosowanie wobec podejrzanego izolacyjnego środka zapobiegawczego i wystąpiła do sądu o trzymiesięczny areszt. Sąd przychylił się do tego wniosku.
Śledztwo prowadzi Prokuratura Regionalna we Wrocławiu. Sprawa jest rozwojowa.
Ernest Z. jest podejrzanym. O jego ewentualnej winie może zdecydować wyłącznie sąd.



