Zamaskowany napastnik z siekierą wtargnął na stację paliw

Zamaskowany napastnik z siekierą wtargnął na stację paliw w powiecie bolesławieckim. Chwilę później uciekł z gotówką i próbował zatrzeć ślady, przemalowując samochód. Policjanci szybko wpadli na jego trop. 33-latek został już tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.

🪓 Do rozboju doszło wczoraj około godziny 3:00 w nocy. Sprawca przyjechał czerwonym autem bez tablic rejestracyjnych. Po wejściu na stację paliw wyciągnął siekierę i zagroził pracownikowi, żądając pieniędzy. Przerażony pracownik wydał mu 500 złotych. Napastnik natychmiast uciekł.

👮 Policjanci z Komisariatu Policji w Kruszynie oraz kryminalni z Bolesławca od razu rozpoczęli działania. Zabezpieczono monitoring, analizowano nagrania i sprawdzano kolejne tropy. Kilka godzin później funkcjonariusze ustalili, że agresywny mężczyzna odpowiadający rysopisowi sprawcy pojawił się na innej stacji paliw w powiecie bolesławieckim.

🎥 Wtedy śledczy zauważyli coś bardzo charakterystycznego. Samochód, który wcześniej był czerwony, nagle stał się czarny. Monitoring pokazał jednak czerwone wnętrze pojazdu, a ręce mężczyzny były ubrudzone czarną farbą. Policjanci ustalili również, że auto miało przerobione tablice rejestracyjne.

🚔 33-letni mieszkaniec powiatu bolesławieckiego został zatrzymany w swojej kryjówce. Podczas zatrzymania próbował tłumaczyć, że czerwony samochód został mu wcześniej skradziony na terenie Niemiec. Funkcjonariusze szybko zweryfikowali tę wersję i wykluczyli ją.

⚖️ Mężczyzna usłyszał zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Decyzją sądu trafił do aresztu na 3 miesiące. Za takie przestępstwo grozi kara od 3 do nawet 20 lat więzienia.

ŹRÓDŁO: Policja Dolnośląska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *