Mundurowi ruchu drogowego wspólnie z funkcjonariuszami prewencji Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu zatrzymali wczoraj wieczorem na terenie miasta 41-letniego mężczyznę, który cofając na parkingu w Szczawnie-Zdroju samochodem osobowym, najechał na dwóch pieszych. Następnie mężczyzna, aby uniknąć odpowiedzialności karnej, oddalił się z miejsca kolizji. W trakcie prowadzonych policyjnych czynności funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna miał ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie. Teraz 41-latek może trafić za kraty więzienia na trzy lata. Grozi mu także konfiskata pojazdu, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.

1 czerwca około godziny 18:30 policjanci ruchu drogowego wałbrzyskiej komendy otrzymali informację o kolizji drogowej na jednym z parkingów w Szczawnie-Zdroju. Uczestnicy oświadczyli, że kierujący samochodem osobowym podczas cofania potrącił dwie osoby, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Na szczęście uczestnikom nic poważnego się nie stało.
W trakcie policyjnych czynności wałbrzyscy funkcjonariusze ustalili lokalizację pojazdu i zatrzymali mężczyznę. Funkcjonariusze od razu wyczuli od Wałbrzyszanina woń alkoholu. Badanie wykazało dokładnie 3,61 promila tej substancji w jego organizmie. Mundurowi elektronicznie odebrali 41-latkowi prawo jazdy, a należący do niego samochód odholowali na policyjny parking do dyspozycji sądu. Mężczyzna został osadzony w jednej z cel w wałbrzyskiej komendzie, gdzie potrzebował sporo czasy, żeby dojść do siebie.

Wałbrzyszanin za popełnione przestępstwo kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz wykroczenie, jakim jest stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa poza drogą publiczną, odpowie przed sądem. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat trzech, długotrwały zakaz kierowania pojazdami oraz wysoka grzywna. 41-latek musi się także liczyć z przepadkiem swojego samochodu.
Dolnośląscy policjanci przypominają. Jeżeli wiedzą Państwo, że osoba chce jechać pojazdem, a wcześniej spożywała alkohol, uniemożliwimy jej to. Należy także powiadomić Centrum Powiadamiania Ratunkowego pod numerem 112, które przekaże informacje Policji, a dyżurny, tak jak w tym przypadku, wyśle na miejsce zdarzenia patrol. Bardzo ważny jest brak społecznego przyzwolenia na tego typu zachowania, które w ostateczności mogą zakończyć się poważnym wypadkiem drogowym.
ŹRÓDŁO: KMP w Wałbrzychu
