Szum wokół oświaty trwa niezmiennie od czasów objecia rzadów przez minister Annę Zalewską. Już wiadomo, że od września nie będzie obowiązku szkolnego dla 6-latków. Rodzice będą mogli zdecydować czy chcą, by ich 6-letnie poszło do szkoły czy też zostało w przedszkolu. – Konsekwencje takich ruchów ponoszą samorządy – uważa prezydent Świdnicy, Beata Moskal-Słaniewska. – Ta zmiana będzie samorządy bardzo dużo kosztować i z pewnością nie uda się uratować wszytskich miejsc pracy – dodaje. Zgodnie z zapowiedziami miasta w przedszkolach od września ma brakować około 300 miejsc dla dzieci 3-letnich. – Tak sie stanie jeśli w przedszkolu pozostanie faktycznie taka liczba 6-latków jaka zdeklarowana jest na tę chwilę – mówi Tadeusz Niedzielski, z Wydziału Oświaty Urzędu Miejskiego. – Nie ustajemy więc w zachęcianiu rodziców 6-latków by puszczać dzieci do szkół – dodaje.
O tym, że dzisiejsze szkoły różnią sie od tych sprzed lat przekonywali też dyrektorzy. W każdej z sześciu szkół podstawowych w Świdnicy są przygotowane specjalne sale. Dzieci uczą się w dogodnych warunkach, nie ma przerw, w każdej chwili mogą sie bawić. – To nauczyciele dostosowują przerwy do zapotrzebowania dzieci – mówi dyrektorka SP 8 Małgorzata Gryń-Chlebicka.
Dodatkowym plusem dla rodziców 6-latków, którzy zdecydują się swoje pociechy posłać do szkół ma być fakt, że będą one mogły dowolnie korzystać ze szkolnych świetlic. Władze Świdnicy liczą, że grupa 329 6-latków, którzy mają zgodnie z wolą rodziców pozostać w przedszkolu przekonają się o zaletach „zerówki” w szkole. Dałoby to wówczas gwarancję uratowania kilku nauczycielskich etatów i zaoszczędzenia sporej gotówki. Same bowiem odprawy dla nauczycieli wynikające z karty nauczyciela wyniosą około 680 tysięcy złotych, na reformie pracę może stracić nawet 23 nauczycieli. Miasto chcąc unikać tych kosztów i zwolnień chce część nauczycieli przenieść do pracy na świetlicach. Jaka będzie praktyka? Przekonamy się we wrześniu.
Dla 3-latków nie będzie miejsc w świdnickich przedszkolach?
<img class=" size-full wp-image-70935" src="http://damiinfo.pl/wp-content/uploads/2016/02/7d57292db66657e78faa301e92b774e2.jpg" alt="" width="640" height="360" />ŚWIDNICA. Reforma oświaty umożliwiająca dzieciom 7-letnim rozpoczęcie nauki wywróci do góry nogami życie rodziców. Pytanie których konkretnie dzieci? 6-latków? Nie tylko. Zgodnie z zapowiedziami władz Świdnicy najbardziej ucierpią rodzice 3-latków. W przedszkolach ma nie być dla nich miejsc.



