“W Sejmie odbyło się głosowanie nad zmianami w kodeksie karnym, które dotyczą „patostreamingu”. 419 posłów zagłosowało „za”, 19 „przeciw”, a jedna osoba wstrzymała się od głosu”

Przypominamy, że patostreaming (często potocznie: „patosriming”) to publikowanie w internecie transmisji lub nagrań, które pokazują kontrowersyjne, często szkodliwe lub skrajne zachowania, zwykle po to, aby zdobyć wyświetlenia, popularność i pieniądze.

Najczęściej chodzi o treści takie jak:
* przemoc fizyczna lub psychiczna,
* poniżanie i upokarzanie innych osób,
* libacje alkoholowe, awantury,
* groźby i agresja,
* znęcanie się nad kimś dla „widowiska”,
* celowe odgrywanie lub inscenizowanie zachowań przypominających przestępstwa.
Nazwa powstała z połączenia słów „patologia” i „streaming” (transmisja na żywo). Charakterystyczne jest to, że twórcy często budują popularność na szoku — im bardziej bulwersujące zachowanie, tym większa oglądalność i potencjalne zarobki.
W kontekście proponowanych przepisów chodzi przede wszystkim o ograniczenie sytuacji, w których internet staje się miejscem promowania albo udawania popełniania czynów zabronionych dla zasięgów.
ŹRÓDŁO: Robert Jagła Posłem
