Koszmar, który rozegrał się za zamkniętymi drzwiami rodzinnego domu!

Nie żyje 20-letnia kobieta, jej 42-letnia matka walczy o życie w szpitalu z ciężkimi obrażeniami. W związku z tragedią zatrzymano 22-letniego mężczyznę – syna rannej kobiety i brata ofiary. Śledczy badają okoliczności tej wstrząsającej rodzinnej zbrodni.

Do dramatycznych wydarzeń doszło w poniedziałek, 6 lipca, w Lutyni w powiecie średzkim na Dolnym Śląsku. Służby zostały wezwane do pożaru budynku gospodarczego przy ul. Słonecznej. Podczas prowadzonych działań strażacy ujawnili na posesji dwie ciężko ranne kobiety.

Jak przekazały służby, 20-letnia kobieta mimo podjętej reanimacji zmarła. Jej 42-letnia matka z licznymi obrażeniami została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Jej stan określany jest jako ciężki.

W związku ze sprawą policjanci zatrzymali 22-letniego mężczyznę. Według dotychczasowych ustaleń jest on synem rannej kobiety i bratem zmarłej 20-latki. Śledczy badają jego udział w zdarzeniu.

Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci, prokurator oraz technicy kryminalistyki. Zabezpieczono ślady i przeprowadzono oględziny posesji. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Środzie Śląskiej.

Nieoficjalnie pojawiają się informacje, że pożar budynku gospodarczego mógł zostać wzniecony w celu zatarcia śladów zbrodni. Na tę chwilę prokuratura nie potwierdziła jednak tej wersji wydarzeń.

Motyw tragedii pozostaje nieznany. Śledczy zapowiadają kolejne czynności procesowe, w tym przesłuchanie zatrzymanego oraz dalsze ustalanie przebiegu i okoliczności tego dramatycznego zdarzenia.

ZDJĘCIE: czytelniczka Gazety Wrocławskiej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *