26-latka z Boguszowa-Gorc najwyraźniej uznała, że znalazła sposób na prawo: kraść często, ale za każdym razem za mniej niż 800 zł. Tyle że policjanci… potrafią dodawać.
Od 28 sierpnia do 1 września kobieta miała wynosić z drogerii przy ul. Wałbrzyskiej różnego rodzaju produkty. Każda pojedyncza kradzież mieściła się poniżej granicy 800 zł, więc 26-latka liczyła, że nawet w razie wpadki będzie odpowiadała jedynie za wykroczenia.

Plan rozsypał się w piątek, kiedy kryminalni zapukali do jej mieszkania. Kradzieże popełniane w krótkich odstępach czasu potraktowano łącznie i kobieta usłyszała zarzut z Kodeksu karnego.
Łączne straty przekroczyły 2 tys. zł. 26-latka przyznała się i złożyła wyjaśnienia.
Miało być „po trochu i bezpiecznie”. Teraz może być nawet 5 lat więzienia. Ostateczny rachunek wystawi sąd
Źródło: KMP w Wałbrzychu



