29-latek znany jest prokuraturze. Na cel obiera sobie duże miasta, tam wybiera jedną z ulic. Zatrzymuje się na niej i rozpoczyna kwestę, oczywiście posługując się fałszywymi dokumentami. Zebrane pieniądze zatrzymuje dla siebie. – 30 marca mężczyzna wyszedł na wolność po odsiedzeniu dziewiątego wyroku i znowu zaczął kwestę – mówi Marek Rusin, szef Prokuratury Rejonowej w Świdnicy. – Potem tłumaczył, że nie miał pieniędzy i to jest jedyny sposób, w jaki umie je zarabiać.
Uważajmy! Oszust posługuje się dwoma podrobionymi dokumentami – pełnomocnictwem i podziękowaniami Schroniska dla Zwierząt „Azyl” w Dzierżoniowie. – Przesłuchaliśmy też prezesa tej placówki – mówi prokurator Rusin. – Nie wystawiał tych dokumentów, a pana zna doskonale, bowiem nie była to pierwsza taka sytuacja.
Co ciekawe, oszust każdą przekazaną mu kwotę zapisywał w notesie. – Dlatego wiemy doskonale, jakie kwoty zgromadził – mów prokurator Rusin. Były to sumy od 1 złotego do 20 złotych.
Okradał mówiąc, że zbiera na schronisko
<img class=" size-full wp-image-76954" src="http://damiinfo.pl/wp-content/uploads/2016/06/af73f6753c32a2f78af69d093219b829.jpg" alt="" width="630" height="419" />ŚWIDNICA. To będzie już jego dziesiąty wyrok. Do sądu trafił własnie kolejny akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie, który okrada ludzi twierdząc, że zbiera środki na schronisko dla zwierząt.



