Państwo na wszelki wypadek zakłada, że jesteśmy ZŁODZIEJAMI i PIRATAMI

Minister kultury Marta Cienkowska ( Polska 2050) właśnie podpisała rozporządzenie rozszerzające opłatę reprograficzną.

W praktyce oznacza to, że:

smartfony, tablety, komputery i telewizory zostaną objęte opłatą,

w większości przypadków wyniesie ona 1% ceny urządzenia,

Nowa opłata ma rekompensować twórcom możliwość kopiowania treści na użytek prywatny.

Czyli płacisz za sprzęt… i dodatkowo płacisz za to, że teoretycznie możesz coś UKRAŚĆ.

Płacisz za dostęp do treści, płacisz abonament, korzystasz w pełni legalnie.

A mimo to…

dopłacasz jeszcze raz – „na wszelki wypadek”.

Tak jakbyś miał:

zgrywać muzykę na dyskietki,

nagrywać filmy na płyty CD,

kopiować seriale „na zapas”.

Halo, tu ziemia, mamy 2026 rok, nie 2001.

Kolejny przykry skok na pieniądze obywateli.

ŹRÓDŁO: Marcin Ostaszewski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *