50-letni wałbrzyszanin próbował za wszelką cenę uniknąć zatrzymania. Podczas ucieczki uderzył w bramę posesji, a następnie, cofając z dużą siłą, w oznakowany radiowóz. Potrącił też interweniującego policjanta. Miał w organizmie 0,48 promila alkoholu i dożywotni sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na dwa miesiące.





Do zdarzenia doszło 27 września około godziny 4.00 w Wałbrzychu. Policjanci z drugiego komisariatu zauważyli kierowcę, który nie zastosował się do nakazu jazdy w prawo. Chcieli zatrzymać go do kontroli, jednak zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe.
Wjechał na teren jednej z posesji i początkowo zatrzymał samochód. Gdy funkcjonariusz wysiadł z radiowozu i podszedł do auta, kierowca nagle ruszył. Policjanci zablokowali mu drogę, ale 50-latek nadal próbował uciekać. Podczas kolejnych manewrów uderzył w bramę, radiowóz i potrącił policjanta. Funkcjonariusz na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń.
Po zatrzymaniu wyszło na jaw, że mężczyzna miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Badanie alkomatem wykazało 0,48 promila alkoholu.
W prokuraturze usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli, złamania sądowego zakazu oraz czynnej napaści na funkcjonariusza. Odpowie również za wykroczenia związane z jazdą po użyciu alkoholu i stworzeniem zagrożenia w ruchu drogowym.
Jak informuje policja, ze względu na działanie w warunkach recydywy grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KMP w Wałbrzychu



