Wyłudził 6 mln. złotych, został zatrzymany przez policyjnych „łowców głów”.
<img class=" size-full wp-image-106010" src="http://damiinfo.pl/wp-content/uploads/2019/08/98add54f3d638ca29ffc08c08369ccb5.jpg" alt="" width="766" height="355" /><div class="WidgetVeloTemplate whiteBorder"> <div id="PWidgetVeloTemplateP89922P670" class="content"> <div class="bodyPortlet"> <div class="page-description bot20 text-justify"> <p class="bot0">Policjanci z wrocławskiej komendy wojewódzkiej na co dzień zajmujący się poszukiwaniami najgroźniejszych przestępców zatrzymali mężczyznę poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania. Zatrzymany ma na swoim koncie 6 milionowe wyłudzenia na szkodę różnych banków i podmiotów gospodarczych. Wpadł, gdy postanowił wrócić do Polski.</p> </div> </div> </div> </div> <div class="Content whiteBorder"> <div id="PContentP89922P605" class="content"> <div class="bodyPortlet"> <div class="box-text bot20 text-justify"> <div> <p>Zakrojone działania o charakterze operacyjnym przeprowadzone przez funkcjonariuszy Zespołu Poszukiwań Celowych Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu doprowadziły do ustalenia miejsca przebywania ukrywającego się od dwóch lat mężczyzny, poszukiwanego w celu odbycia kary pozbawienia wolności. Ma on na swoim koncie liczne oszustwa na szkodę wielu banków oraz podmiotów gospodarczych. Poszukiwany doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w kwocie ponad 6 mln złotych. Jego działanie polegało na przedkładaniu w bankach podrobionych zaświadczeń o zarobkach i zaciąganiu pożyczek przez współpracujące z nim osoby. Ze względu na to, że poszukiwany m.in. ukrywał się na terenie Niemiec, wydano za nim Europejski Nakaz Aresztowania. W pewnym okresie poszukiwań, sprawą zajęli się "wrocławscy łowcy głów" z Wydziału Kryminalnego dolnośląskiej komendy, którzy poprzez wytężoną pracę operacyjną zdołali ustalić kiedy poszukiwany powrócił na teren Polski oraz namierzyć jego aktualne miejsce pobytu, w którym następnie został zatrzymany. Mężczyzna był całkowicie zaskoczony obecnością funkcjonariuszy. Za popełnione czyny ma on do odbycia karę 5 lat pozbawienia wolności oraz został tymczasowo aresztowany jako osoba podejrzana o popełnienie kolejnych oszustw.</p>



