25 lat więzienia w pierwszej instancji. Teraz sprawa, która wstrząsnęła Kłodzkiem, zbliża się do rozstrzygnięcia w apelacji. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu ma ogłosić wyrok w sprawie Przemysława L. 2 października o godz. 14.00. Od nieprawomocnego wyroku odwołały się zarówno obrona, jak i prokuratura.
Przemysław L. został w pierwszej instancji skazany na 25 lat więzienia. Wyrok jest nieprawomocny; odwołały się od niego zarówno obrona, jak i prokuratura.

To jedna z najbardziej wstrząsających spraw karnych na Dolnym Śląsku. Sąd Okręgowy w Świdnicy uznał Przemysława L. za winnego 26 przestępstw, w tym gwałtów, przestępstw seksualnych wobec dzieci, odurzania pokrzywdzonych oraz znęcania się nad zwierzętami. Czyny objęte sprawą popełniano w Polsce i Szwecji. Mężczyzna został zatrzymany w Szwecji w styczniu 2023 roku.
Osobny proces dotyczy jego żony, Kamili W. (wcześniej L.), byłej działaczki Platformy Obywatelskiej w Kłodzku. Sąd pierwszej instancji skazał ją na 6 lat i 6 miesięcy więzienia za nieudzielenie pomocy małoletniej pokrzywdzonej oraz czyny związane ze znęcaniem się nad zwierzętami. Ten wyrok również nie jest prawomocny.
Prokuratura domagała się dla kobiety 18 lat więzienia i zaskarżyła orzeczenie, zarzucając m.in. rażącą niewspółmierność kary. Jej apelacja będzie rozpatrywana w odrębnym postępowaniu.
Jeszcze nie znamy terminu rozprawy apelacyjnej. Kamila W. przebywa w tej chwili na wolności.
Zdjęcie: AI



