„Wojny śmieciowe”

„Wojny śmieciowe”, samorządowcy, były funkcjonariusz ABW i policyjne bazy danych. Prokuratura ujawnia kulisy śledztwa, które dotyczy podejrzeń nielegalnej inwigilacji na Dolnym Śląsku

Prokuratura Okręgowa w Legnicy poinformowała o zarzutach dla pięciu osób w śledztwie dotyczącym rzekomej inwigilacji dolnośląskich samorządowców. Sprawa ma swoje tło w tzw. „wojnach śmieciowych”, czyli konflikcie o wpływy, decyzje administracyjne i wielomilionowy rynek odpadów na Dolnym Śląsku.

Chodziło m.in. o rywalizację wokół gospodarki odpadami, przetargów, planowanych inwestycji i kontroli nad lokalnym rynkiem śmieciowym. W tle pojawiali się samorządowcy związani z północną częścią Dolnego Śląska, w tym rejonem Lubina, Legnicy i Wrocławia. W publicznie opisywanym tle sprawy przewijał się m.in. prezydent Lubina Robert Raczyński oraz środowisko Bezpartyjnych Samorządowców.

Według śledczych nie potwierdzono, aby Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego jako instytucja prowadziła nielegalne działania operacyjne bez wymaganej zgody. Prokuratura ustaliła jednak osoby, które miały odpowiadać za nielegalne działania prowadzone poza oficjalnym trybem.

8 maja 2026 roku prokurator wydał postanowienia o przedstawieniu zarzutów pięciu osobom. Dotyczą one m.in.:

▪️ tworzenia fałszywych dowodów,

▪️ ujawniania tajemnic prawnie chronionych,

▪️ przekroczenia zakresu usług detektywistycznych,

▪️ podżegania funkcjonariusza publicznego do przekroczenia uprawnień,

▪️ przekroczenia uprawnień,

▪️ zniesławienia i znieważenia funkcjonariusza publicznego,

▪️ działania w zorganizowanej grupie przestępczej.

13 maja policjanci z Legnicy oraz funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych Policji we Wrocławiu przeszukali miejsca zamieszkania pięciu podejrzanych.

Zatrzymano i doprowadzono do prokuratury Macieja B., określanego przez śledczych jako zleceniodawcę inwigilacji, oraz Igora N. — funkcjonariusza Policji, który miał kilkukrotnie, bez uprawnień, sprawdzać policyjne bazy danych dla współpodejrzanych.

14 maja wykonano czynności z kolejnym podejrzanym — Marcinem P., byłym funkcjonariuszem ABW. Prokuratura zarzuca mu m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, która miała prowadzić nielegalną inwigilację. Jej członkami mieli być także Łukasz B. i Filip Cz.

Wobec podejrzanych zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze.

Maciejowi B. grozi kara od roku do 10 lat więzienia. Marcinowi P. grozi od 2 do 12 lat więzienia, a Igorowi N. do 3 lat pozbawienia wolności.

Zarzuty wobec Łukasza B. i Filipa Cz. nie zostały jeszcze ujawnione, ponieważ — jak informuje prokuratura — nie zostały im ogłoszone.

Śledztwo nadal trwa.

Źródło: Prokuratura Okręgowa w Legnicy, komunikat z 15 maja 2026

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *