Pani Dorota z wałbrzyskiego Sobięcina zostanie jutro eksmitowana. Nie nadużywa alkoholu, nie jest agresywna. Jest zwyczajnie nieporadna życiowo, a los wyjątkowo jej nie oszczędzał. Nie ma prawa do lokalu zastępczego, opiekuje się schorowanym partnerem i 14-letnim psem. Mieszka w warunkach urągających ludzkiej godności.