„Są ludzie, którzy chcą Cię zap…..lić!… Nie boisz się o córkę?” – usłyszał wałbrzyski biznesmen!
Wałbrzyski inwestor, który kupił nieruchomość położoną w dzielnicy Podzamcze jest zastraszany. Urzędnicy miejscy robią wszystko, aby zniechęcić go do realizowania swojego pomysłu. Od ponad 10 lat jednostki podległe prezydentowi Szełemejowi nie chcą wydać zgody na utworzenie wjazdu z drogi gminnej na teren działki, co uniemożliwia inwestorowi realizację jakiejkolwiek działalności.