Pracownik świdnickiej stacji benzynowej kilka dni temu zawiadomił tutejszą jednostkę policji o kradzieży paliwa. W godzinach popołudniowych, pod dystrybutor podjechał samochód m-ki daewoo, którego kierowca do baku pojazdu oraz kilku kanistrów zatankował prawie 160 litrów benzyny o wartości ponad 730zł. Po zakończeniu całej „operacji”, włożył zbiorniki do bagażnika i spokojnie odjechał.
Po trzech dniach od zdarzenia funkcjonariusze Wydziału Kryminlanego Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy zatrzymali podejrzewanego o ten czyn, 65-letniego meżczyznę. W jego mieszkaniu policjani ujawnili dwa 20-litrowe kanistry z benzyną. Wymieniony przyznał się do kradzieży i potwierdził, że zabezpieczone paliwo pochodzi z przestępstwa.
Podejrzany usłyszał już zarzuty, teraz jego sprawą zajmie się sąd. Za kradzież grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Nie zapłacił za paliwo
<img class=" size-full wp-image-81766" src="http://damiinfo.pl/wp-content/uploads/2016/10/f62a7ea693d3945ee8dbbcc2a2e5fbb7.jpg" alt="" width="616" height="409" />ŚWIDNICA. Prawie 160 litrów paliwa o wartości ponad 730zł padło łupem złodzieja, który kilka dni temu na jednej z miejscowych stacji benzynowych zatankował je do samochodu oraz kanistrów i odjechał „zapominając” zapłacić. Świdniccy funkcjonariusze ustalili i zatrzymali 65-letniego podejrzewanego oraz odzyskali część skradzionej benzyny. Mężczyzna usłyszał już zarzuty i przyznał się do kradzieży.



