MIESZKANIEC CHCIAŁ KONTROLI MILIONÓW W RATUSZU – WIĘKSZOŚĆ POWIEDZIAŁA „NIE”

Nowe polityczne rozdanie w Świdnicy zaczyna pokazywać swoją siłę. Po okresie współpracy środowiska prezydent Beaty Moskal-Słaniewskiej z PiS powstał nowy układ z Koalicją Obywatelską. A kiedy przyszło do głosowania nad wnioskami mieszkańca dotyczącymi kontroli wydawania publicznych pieniędzy, większość była bezlitosna: kontroli nie będzie. Ani nagród w ratuszu, ani finansowania miejskiego biuletynu „Moja Świdnica”.

I nie chodzi o drobne.

W przypadku ratusza mowa o ponad 3 mln zł wydanych na nagrody i dodatki w 2025 roku. Wnioskodawca chciał, aby Komisja Rewizyjna sprawdziła legalność, celowość i gospodarność przyznawania nagród, ze szczególnym uwzględnieniem sytuacji urzędników otrzymujących wysokie dodatki specjalne.

Podczas sesji radna Sylwia Osojca-Kozłowska mówiła o przypadkach, kiedy jeden pracownik miał otrzymać w jednym miesiącu pięć różnych nagród na łączną kwotę 30 tys. zł.

Można było powiedzieć: sprawdzamy. Można było skierować sprawę do Komisji Rewizyjnej, przejrzeć dokumenty i raz na zawsze odpowiedzieć mieszkańcom, czy każda złotówka została wydana celowo i gospodarnie.

Ale dzisiejsza większość Rady nie chciała takiej kontroli.

Za uznaniem wniosku mieszkańca za bezzasadny, a więc w praktyce przeciw skierowaniu sprawy do wnioskowanej kontroli Komisji Rewizyjnej, zagłosowało 12 radnych:

Jan Dzięcielski, Rafał Fasuga, Joanna Gadzińska, Krzysztof Grudziński, Jacek Iwancz, Danuta Morańska, Luiza Nowaczyńska, Magdalena Rumiancew-Wróblewska, Zofia Skowrońska-Wiśniewska, Beata Szczepankowska, Anna Światowa i Michał Zastawny.

Przeciw uznaniu wniosku za bezzasadny zagłosowali:

Józef Cygan, Edmund Frączak, Krzysztof Lewandowski, Ryszard Makowski, Tadeusz Niedzielski, Sylwia Osojca-Kozłowska, Violetta Wiercińska i Wiesław Żurek.

Radny Andrzej Ora wstrzymał się od głosu.

Nazwiska i imiona radnych są zgodne z oficjalnym składem Rady Miejskiej IX kadencji.

Prezydent Beata Moskal-Słaniewska przekonywała, że nagrody są prawem pracodawcy i narzędziem motywowania pracowników. Wskazywała, że przy około 30 mln zł funduszu płac kwota 2,9 mln zł brutto nagród stanowi niespełna 10 proc. całości.

Tyle że przedmiotem wniosku nie było odebranie prezydent prawa do nagradzania pracowników.

Chodziło o kontrolę wydawania pieniędzy mieszkańców.

Podobnie zakończyła się sprawa „Mojej Świdnicy”. Mieszkaniec chciał kontroli kosztów, nakładu i rozliczania kolportażu miejskiego biuletynu. Pytania o sposób finansowania i przejrzystość kosztów tego wydawnictwa pojawiały się już wcześniej.

Podczas sesji sami radni przypominali o wieloletnich problemach z uzyskaniem pełnych i przejrzystych informacji dotyczących jego finansowania.

I tutaj również zapadła decyzja: kontroli nie będzie.

Za uznaniem wniosku za bezzasadny zagłosowali:

Józef Cygan, Jan Dzięcielski, Joanna Gadzińska, Krzysztof Grudziński, Jacek Iwancz, Danuta Morańska, Andrzej Ora, Magdalena Rumiancew-Wróblewska, Zofia Skowrońska-Wiśniewska, Beata Szczepankowska, Anna Światowa i Michał Zastawny.

Przeciw byli:

Edmund Frączak, Tadeusz Niedzielski, Sylwia Osojca-Kozłowska, Violetta Wiercińska i Wiesław Żurek.

Ryszard Makowski i Luiza Nowaczyńska wstrzymali się od głosu, natomiast Rafał Fasuga i Krzysztof Lewandowski nie głosowali.

To właśnie jest najbardziej wymowny obraz nowego politycznego układu w Świdnicy.

Zmieniają się koalicjanci. Najpierw współpraca z PiS, teraz porozumienie z Koalicją Obywatelską. A kiedy mieszkaniec mówi: „sprawdźcie, jak wydawane są nasze pieniądze”, polityczna większość odpowiada głosowaniem: nie będziemy sprawdzać.

Co ciekawe, oficjalny wykaz klubów pokazuje dziś 8 radnych klubu Koalicji Obywatelskiej, 4 radnych Razem dla Świdnicy oraz 6 radnych PiS.

Nie twierdzimy, że kontrola wykazałaby nieprawidłowości. Być może nie wykazałaby żadnych. Ale właśnie dlatego trudno zrozumieć opór przed jej przeprowadzeniem.

Bo jeśli wszystko jest transparentne, gospodarne i zgodne z prawem, to czego właściwie miałaby się obawiać władza przed otwarciem dokumentów przed Komisją Rewizyjną?

Nowa koalicja miała oznaczać nowe otwarcie.

Na razie mieszkańcy Świdnicy dostali zamknięte drzwi do kontroli.

Źródło: Świdnica24.pl

Foto: Gazeta Wyborcza / modyfikacja AI