Obywatelka Bułgarii handlowała podróbkami odzieży sportowej znanych marek, trafiła w ręce policji.
<img class=" size-full wp-image-106863" src="http://damiinfo.pl/wp-content/uploads/2019/09/65b4e96e48c897b98adf80edcba47acd.jpg" alt="" width="800" height="533" /><div class="Content whiteBorder" style="color: #333333; font-family: 'Helvetica Neue', Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 20px; orphans: auto; text-align: start; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 1; word-spacing: 0px; background-color: #ffffff;"> <div id="PContentP92170P605" class="content"> <div class="bodyPortlet"> <div class="box-text bot20 text-justify" style="text-align: justify; margin-bottom: 20px;"> <div> <p style="margin: 0px 0px 10px; padding: 0px; list-style: none; border: 0px;">Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu wpadli na trop osoby podejrzewanej o wprowadzanie do obrotu odzieży z podrobionymi znakami handlowymi. Policjanci zebrali niezbędne informacje i przystąpili do działania. Chcąc sprawdzić, czy polegają one na prawdzie, odwiedzili jedno z popularnych wrocławskich targowisk.</p> <p style="margin: 0px 0px 10px; padding: 0px; list-style: none; border: 0px;">Przez chwilę obserwowali stoisko, na którym młoda kobieta oferowała do sprzedaży m. in. bluzy i koszulki z logotypami znanych światowych producentów odzieży sportowej. Następnie wylegitymowali kobietę i okazało się, że jest nią 21-letnia obywatelka Bułgarii. Pani tłumaczyła funkcjonariuszom, że nie miała świadomości tego, iż jej towar jest nielegalny. Doświadczeni policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą nie mieli jednak wątpliwości, że odzież którą trzymają w rękach, jest podrobiona.</p> <p style="margin: 0px 0px 10px; padding: 0px; list-style: none; border: 0px;">Całość towaru została przez mundurowych zabezpieczona, a kobieta zatrzymana. Funkcjonariusze już na komendzie oszacowali sumę strat producentów odzieży, która wyniosła nie mniej niż 84 tysiące złotych. Kobieta będzie teraz musiała odpowiedzieć za swój czyn przed sądem.</p> <p style="margin: 0px 0px 10px; padding: 0px; list-style: none; border: 0px;">Przypomnijmy, że za handel rzeczami z podrobionymi znakami towarowymi, w świetle obowiązujących przepisów, grozić może kara do 2 lat pozbawienia wolności. Jeśli natomiast sprawca czyni sobie z nielegalnego procederu stałe źródło dochodu, wtedy może spędzić w więzieniu nawet 5 lat.</p>



