– Licytacja z pewnością nie zakończyłaby się takim sukcesem, jak miało to miejsce na portalu Allegro. Przez dwa tygodnie każdy mógł dołożyć swój grosz, aby zdobyć unikatową koszulkę Pawła Fajdka, oczywiście z jego własnym autografem. Liczyliśmy na fanów naszego mistrza i nie zawiedliśmy się – cieszy się Zuzanna Urbanik radna Rady Miejskiej z Wierzbnej i współorganizatorka licytacji.
Licytację koszulki z podpisem mistrza świata wygrał Paweł Pikos z Wrocławia. Za koszulkę Pawła Fajdka zapłacił dokładnie 1136, 11 złotych. Całkowity dochód ze sprzedaży koszulki mieszkańcy Wierzbnej przeznaczą na ogrodzenie i doposażenie placu zabaw dla dzieci. Wylicytowaną koszulkę na ręce zwycięzcy przekazali burmistrz Leszek Michalak i radna Rady Miejskiej Zuzanna Urbanik. – Nasz Paweł nic się nie zmienił. Wciąż jest tym samym skromnym człowiekiem i wciąż osiąga kolejne wielkie sukcesy. Trzymamy za niego kciuki i liczymy, że jeszcze nieraz wspólnie będziemy świętować jego zwycięstwa – mówi burmistrz Leszek Michalak.
Koszulka Pawła Fajdka trafiła w dobre ręce. – Cieszę się, że mogłem wspomóc mieszkańców Wierzbnej. Jeszcze nigdy nie spotkałem się z tak dużym zaangażowaniem społecznym mieszkańców. Jestem pod wielkim wrażeniem. A koszulkę zachowam na pamiątkę. Na pewno będę w niej oglądał kolejne sukcesy żarowskiego sportowca – przyznaje zwycięzca licytacji z Wrocławia Paweł Pikos.
Koszulka mistrza świata z jego autografem nie była jedynym przedmiotem, który na licytacji wystawili mieszkańcy Wierzbnej. Fotografie boiska i zespołu klasztornego z Wierzbnej za kwotę 112,50 złotych wykonane dronem trafiły w ręce Urszuli Rafałko mieszkanki wsi.
Paweł Fajdek pomaga budować ogrodzenie
<img class=" size-full wp-image-65840" src="http://damiinfo.pl/wp-content/uploads/2015/10/115229060951da1de12e668c1d84f1a4.jpg" alt="" width="801" height="530" />ŻARÓW. Dwieście złotych – to cena wywoławcza koszulki Pawła Fajdka tegorocznego mistrza świata w rzucie młotem, która została wystawiona na specjalnej aukcji przez mieszkańców Wierzbnej. Ostatecznie koszulka sprzedana została za sporo więcej. Za ile i do kogo trafiła?



